i'm so happy!
it all went a way better than expected. even though i thought there would be a huge problem with putting fiona in her box, there was none. then on our ride back home both girls slept.
i try to do everything to make her happy. she seems to be ok, but still getting used to the weird babysounds.
Liner Notes 2/27
1 hour ago


6 comments:
aż tak dziwnie zachowywała się Fiona, że musieliście ją odseparować? pozdrawiam:)
och, absolutnie nie! nie fiona, tylko my;)!
to była dość złożona sprawa, ale poszło głównie o to, żeby f. nie stawiać w stresowej sytuacji, żeby nie było jej smutno.
sledze Twojego flickra od okolo pol roku i ciesze sie, ze mozna Cie też poczytac.
dzięki, miło mi:)
(jeśli masz konto na flickrze, ujawnij się, a dodam Cię do f&f i zobaczysz więcej zdjęć:)! - choć ostatnio głównie jest na nich mój śliniący się niemowlak, ale co poradzić;))
aha - i przepraszam, że komentarze nie pojawiają się od razu, musiałam wprowadzić moderację, bo mi jakiś debil zostawił bluzgi.
nie mam konta na flickrze (jeszcze-jak sie pojawie, dam znac)
ale bloga mam:www.borderlands.blox.pl
a ze na zdjeciach glownie niemowlak to ja sie nie dziwie- piekna jest!
super!
i dzięki:)
Post a Comment